Dosłownie sztuka na ulicy, tak więc nawet najbiedniejsze warstwy społeczne zmuszone są obcować ze sztuką, bo muszą czekać na przystankach na Marszrutkę, żeby gdziekolwiek dojechać. Piękne niczym bizantyjskie mozaikowe przystanki marszrutkowe zauroczyły mnie. A u nas zazwyczaj tylko drewniane lub kamienne chatki...









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz