Wróciłem, zacząłem pisać jakieś notatki w pociągu do Wrocławia. Pierwszy raz mnie tak naszło żeby pisać wspomnienia z jakiejś podróży. Chociaż jako 21 latek widziałem już Londyn, Wiedeń, Wenecję, Zagrzeb i wiele innych interesujących miejsc to uważam że właśnie Ukraina zasługuje na takie wspominki. Wcześniej znałem ją głównie ze świetnego ketchupu, teraz to będzie Ukraina, oczami Polaka... konkretnego Polaka.
piątek, 5 sierpnia 2011
1 dzień 12:30 - Złocenia...
No i te wszechobecne złocenia, a ludzie tu podobno umierają z głodu ?! Zadziwiły mnie te nawiązania do okresu sowieckiego, ale w sumie jak by się uprzeć to i u nas jest ich pełno.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz